Wczoraj się poddałam... nie mogłam powstrzymać apetytu... jadłam wszystko co spotkałam na swojej drodze. Niestety jestem mało odporna i potem wszystko zwymiotowałam... Dzisiaj postanowiłam wziąć się w garść i zaczęłam dietę BALETNICA. Nie jadłam nic, tylko piłam wodę i herbatę, oprócz tego biegałam godzinę a potem jeszcze ćwiczenia. Mam nadzieję że wszystko idzie w dobrym kierunku.
Dzisiejsza waga: 72,1 kg
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz